image

Free Blogger Templates

This is a Multi Color template one page layout provided by TemplatesBlock.com for free of charge. There are 2 background graphics provided in the "images" folder. You may choose the one you like. Enjoy!

Details

poniedziałek, 10 września 2012

Szkoła...

Te wakacje szybko mineły... Z Darią ,jak pewnie ze wszystkimi trudno było się pożegnać z wakacjami. Teraz znowu szkoła ,nauka, sprawdziany... mało czasu by np. napisać notkę na bloga... wyjść na dwór i całymi dniami śmiać się z różnych rzeczy. Teraz pozostały tylko wspomnienia... ,ale i tak nie jest nudno gdy się wyjdzie na dwór ,tylko krótko... . Szkoła jest okey. Chodź moje pierwsze wrażenie gdy do niej weszłam było ,,Zgine tutaj!" Ale okazało się że nie jest żle klase też mam fajną. Dzisiejszy dzień w szkole:
Biologia- ym... spoko. ;)
Chemia- Fajna babka i wgl. fajna jest.
w-f - poszliśmy do lasu chłopak z 3 gim i z naszej klasy paru rzucało szyszkami w nas i wgl. lol. Tak to biegaliśmy i wykonywaliśmy różne ćwiczenia ,ale nie było źle ,pomijając to że miałam nad głową gigantyczną pajęczyne z wielkim pająkiem... fu...
Historia - okey...
Godz.Wychowawcza.- Kamil ciągle kopał kercika krzesło ,ona gadała żeby się uspokoił ,a on nic. wgl. Na ławce Kamila i Szczepana była woda która się wylała z doniczki. Szczepan sądził że to moja sprawka ,a Kamil powiedział żebym posprzątała i wgl. Ale ogólnie to śmiesznie było. ;)
J.Angielski - Pisaliśmy... dużo... Chłopacy się wygłupiali itd. śmiesznie było.
Po drodze do domu poszłam do księgarni teraz siedze w domu i pisze na gg, za chwile zakładam nowego bloga ,potem dam link pa ;*

czwartek, 30 sierpnia 2012

-Kto był?... - Były ziemniaki i...

Hej ,miałam dodać wczoraj notkę ,ale nie było neta znowu. -,- Tak więc...
Przed wczoraj wyszłam z Darią na dwór ,po tym jak Daria uciekła od swojej Ciotki ,przyszła po mnie no i poszłyśmy do sklepu ,a potem usiąść na klatkę ja piłam pepsi ,a ona coś w zielonej puszce i jeść Chetosy ketchupowe. Nagle do klatki wszedł organista.
Ja-Dzień Dobry.
Or.-Dzień dobry *wszedł do mieszkania*
D-Kto to?
Ja- Po pierwsze zajmowałam się jego synkiem. Po drugie jest organistą w kościele.
D-A to dlatego go nie znam... *nagle wyszedł ponownie z mieszkania i poszedł do piwnicy*
My-*cichy śmiech*
J-Nie mogę z ciebie *szept*
D-Ja też z siebie nie mogę.
Przed klatką (drzwi od klatki były otwarte) stał wózek ,a przy nim dwie babki. Nagle któraś z nich powiedziała jakieś imię ,a Daria się wydarła.
-Co!?
- Ty kretynko przecież to te przed klatką!
*śmiech*
Potem Daria zaczeła opowiadać o tym co robiła ,u cioci. Nagle ja sie zapytałam:
-A kto był?
-Były ziemniaki i...
-Ale ja pytam o ludzi!
-A... *śmiech*
Potem już wyszłyśmy z klatki i nie pamiętam co robiłyśmy.
Wczoraj...
Poszłyśmy z Darią na plac ,siedziałyśmy i ciągle się z czegoś śmiałyśmy ,ale nie pamiętam wszystkiego. Tylko to..
Ja-Mam pomysł!
D-Gdzie!? *zaczeła się rozglądać po niebie*
My-*śmiech* 
I jeszcze to pamiętam. 
D-Jestem mądra!
J-Yhy... 
D-No tak!
J- 2+2? 
D- 4. 
J- 2+2x4? 
D- 8. 
J-O rzesz ty!!! *o.O* 
My-*śmiech* 
No i tyle ja lecę pa ;* 

wtorek, 28 sierpnia 2012

Spadająca gwiazda! o.O

Hej tak wiem nie pisze tutaj już prawie wcale i to się musi zmienić. Byłam ostatnio na pochulankach ,najpierw poszłam z kuzynką potem doszła ,moja druga kuzynka jej chłopak ,mama ,ciocia i wujek. Co chwile na scenie gasło światło więc było śmiesznie. Grał jakiś zespół ,,Bayer Full" czyli piosenki których wolała bym nie poznawać np. ,,Majteczki w kropeczki" itd. To nie ma żadnego sensu ,no bo niby jaki to ma przekaz!? Muzyka powinna mówić o tym co czujemy ,to ma mieć jakiś sens i przekaz ,a nie. Na pochulankach miałam okazje zobaczyć spadającą gwiazdę jakie to było piękne kiedy przeleciałam mi nad głową ,znaczy wiadomo że kilka milionów kilometrów nad  ,ale i tak to pięknie wyglądało. Ostatnio naszło mnie na jazdę na rowerze. Tylko przydał by mi się nowy ,bo mój jest mały ,znaczy kierownica i siodełko są na odpowiedniej wyskości ,ale te koła takie malutkie. Ostatnio kłócę się z takim jednym że on jest ładny ,a ja nie ,a a on mówi na odwrót. Dziś będę latać po mieście ,bo muszę jeszcze parę rzeczy do szkoły dokupić ,bo już został tylko tydzień... Właśnie tata wpadł do pokoju i powiedział ze zabiera mi dekoder. Żal no! Co ja będę oglądać gdy nie będę miała Disneya! lol ,ale naszczęście będzie taki serialowy program. ;D xD Za tydzień o tej godzinie będę w szkole... ja nie chce! Te wakacje za szybko minęły! :( Ja idę pa ;*

wtorek, 21 sierpnia 2012

Ooo :3

(Znalazłam tą notke w roboczych więc ją dodam)
Hej wczoraj byłam na dworzu z Darią 2 godziny ,ale było i tak fajnie ,nieźle się uśmiałam ;D Ale nie pamiętam z czego. Dziś też byłam z nią na dworzu poszłyśmy na plac i do lasu potem hah. :

Ja-Patrz, drzewo!
Daria-Agnieszka, jesteśmy w LESIE!
Ja-Hmm... - robi zaweidziona minę, po chwili jednak się uśmiecha- A widziałaś tamtą gałąź!?
To jedyny tekst który pamiętam. :) Czasami wychodze z Darią ,ale tylko na 2 godziny mogę. Ale mogę już z nią pisać ,na gg więc myśle że będę mogła z nią wychodzić niedługo
 (Nie pamiętam co było dalej ,pa)

Już prawie...

Hej no więc moge już prawie wychodzić z Darią. Więc niedługo zakładam nowego bloga. Właściwie z Darią to mogę pół na pół wychodzić bo po kilka godzin ,ale chociaż coś. I tak jest kupa śmiechu. Ale niestety nie zapamiętuje już tego nwm czemu. Ale w środe ma przyjść nowy telefon ,więc może będę sobie w nim zapisywać ,co się działo. ;p Ostatnio się kłóće z takim jednym że nie jestem ładna. Ale on powiedział ,że jestem:
-ładna
-miła
-fajna
-zabawna
-śliczna
-kochana.
-że chciał by mnie przytulić.
Ja osobiście sądze że nie jestem ładna.
Dziś ide z Darią na dwór. Więc może coś się będzie działo. Na razie będe tu pisać notki do puki Daria nie założy mi drugiego bloga. Dziś wieczorem postaram się dodać notkę. pa

czwartek, 16 sierpnia 2012

Nudy... ,nudy i nowy blog.

Hej ,tak wiem nie udało mi się spełnić obietnicy ,ale to dlatego że całymi dniami siedze w domu i jest nudno ,a nie chce was zanudzać. Mogę tylko powiedzieć że w sobote wyszłam na dwór z kercikiem ,robiłyśmy sobie zdjęcia. Fajnie  było. :) Ale dziś może wychodze z Darią... oby... . Aha i w związku z tym że nie dodaje notek. Zakłam nowego bloga. Ale założe wtedy ,gdy będę mogła wychodzić z Daria ,bo tak to tu będzie nudno. Będę więc w tym czasie dodawać notki tutaj. Na nowy blog dam link jak by co. Od wczoraj słucham Nirvany i AC/DC. To tyle. Pa.

Ps.Tak wiem krótka notka ,aż przerażająco krótka.

piątek, 10 sierpnia 2012

Eh....

Hej wiem że ostatnio nie piszę notek więc niedługo pewnie założę nowego bloga. Tak jak obiecałam przynajmniej 5 notek tygodniowo. A na razie są dwie. No więc we wtorek poszłam na dwór z Darią.
Poszłyśmy na plac ,a potem poszłyśmy na zamek. Usiadłyśmy sobie na ławce. Gdzie jest piękny widok na całe miasto. Miałyśmy już wracać ,ale nagle zaczęło kropić ,więc szłyśmy z Darią po woli bo lubimy chodzić w deszczu ,ale nagle luneło jak by ktoś wylewał wode z wiadra. ,więc pobiegłyśmy do Dari mamy na manchatan się schować. Ciągle lało i lało. Mama Dari zadzwoniła po bata Dari żeby po nas przyjechał ,odwiózł nas pod Dari blok ,ale naszczęście przestało padać więc pobiegłam żeby znowu nie zaczeło. Gdy wróciłam nalałam sobie obiadu i usiadłam obok mamy. Zobaczyłam jak mama czyta moje esemesy wsród nich były te jak Daria się kłuciła z Kercikiem ,mam zakaz zadawania się z Darią od tamtej pory. W środę nic ciekawego się nie działo. W czwartek poszłam sprzedać książki Oli ,,przyjaciółce" książki. Potem poszłam z kercikiem do zoologicznego ,potem do domu ,po mame i znowu do domu. Wieczorem jak siedziałam na kompie napisała do ,mnie Julka Hanych. Napisała że jestem z nią w klasie i musimy się lepiej poznać. Zapytałam się skąd ona wie że jesteśmy razem w klasie ,powiedziała że lista wisi w gim. Zapytałam się z kim jestem w klasie ,powiedziała że z Olą Sz. Załamałam się jak Cholera! Na drugi dzień czyli dziś. Wstałam o 7:30 i poszłam na rynek zobaczyć za plecakiem. Widziałam nawet kilka fajnych. Ale nie miałam kasy. Dla tego za tydzień ide z kasą za nimi zobaczyć. Jak wróciłam poszłam po kercika zobaczyć te listy. Karoline bolał brzuch ,a mnie było nie dobrze ,miałyśmy nadzieje że będziemy razem w klasie gdy doszłyśmy do listy. Karolina zauważyła siebie w klasie ,,C" czyli tam gdzie ja jestem ,zaczełyśmy skakać z radości. Potem gdy spojrzałam na inne listy okazało się że jednak nie jestem z Olą w klasie ucieszyłam się jak nie wiem co! Potem poszłam do domu. Zaczęłam ogarniać. Potem poszłam z kercikiem i Kludii na dwór. Poszłyśmy do 3 sklepów. Zjadłyśmy paczkę Chipsów. I się rozeszłyśmy. Jak wróciłam do domu ,po 10 min. poszłam po mamę do pracy. Żeby ją wyciągnąć do sklepów. Mama kupiła sobie zajebiste Jeansy ,a ja szare tenisówki do szkoły. ; ) Potem reszte dnia nic się nie działo więc nie będę was zanudzać. Chodź pewnie i tak sie już nudzicie. ; ) pa
 
Nie kopiuj kotek, bo będą tortury.bieber.ogg /ksztalty/nutki/czarna_nutkaa.cur 1xff#ffffffxff1xffundefinedxff50xff50xff60 2xff#000000xff1xff♥xff10xff20xff50xff5xff30xff33xff4